Showing posts with label podziemia.. Show all posts
Showing posts with label podziemia.. Show all posts

Wednesday, July 19, 2017

O tym jak się wpuściłem z kanał

W kanał wpuściłem się czekając na Marzenkę.
Tak sobie myślę że jestem geniuszem logistyki i pomyliłem kierunki, bo autentycznie potrafię tak zoptymalizować trasy dojazdowe, by kosztem minimum czasu, paliwa oraz nerwów móc szybko wszystkich rozwieźć i zwieźć do domu. Ostatnio wpadłem na pomysł ze Marzenkę mogę odwozić do Zbylitowskiej Góry na busa, sam zostawiam auto obok kościoła, wypakowuję rower i śmigam nim do pracy - dzięki temu rano możemy pospać 20 minut dłużej, Marzenka nie musi robić przesiadek (oszczędności finansowe), a po pracy wsiadam na rower i odwracam kolejności działań. Przy okazji mam też możliwość pozwiedzać okolice np. znalazłem "skrót", co prawda wydłuża on drogę o ponad kilometr, ale za to jaki ciekawy! zresztą zazwyczaj i tak mam czas i właśnie korzystając z tego czasu;
Wpuściłem się w kanał!



Jeśli lubicie takie klimaty, to nie omieszkam, dostarczyć Wam więcej...