Wrażenie dobre - poza absurdalnym skrzyżowaniem ze światłami na torach kolejowych. Przez chwile gdy zobaczyłem pociąg ruszający ze stacji i zorientowałem się ze stoję na torach a przed i za sobą i obok siebie mam inne samochody byłem w szoku. Na szczęście albo czuwa nade mną opatrzność, albo w mieście mają jakąś korelację sygnalizacji świetlnej z semaforami bo wciąż żyjemy ;-).
Ludzie bardzo uprzejmi i uczynni.
Wpierw napotykamy na budynek Liceum Ogólnokształcące Nr I im. Jana Bażyńskiego.
stuletni w/g opisu secesyjny! budynek. Tu sek. Często spieram się z niektórymi blogerami co do kwalifikacji danej architektury - i mam. Dla mnie ten budynek to eklektyzm dla Ostródzian secesja - gdzie tkwi błąd? Nigdzie. Na moje oko tam klasyfikuje się architekturę w/g czasu powstania (zatem secesja) a my tu w Galicji w/g wyglądu - czyli jest eklektyzm nawet jak powstał współcześnie a jest secesja jeśli ma charakterystyczne zdobienia.
Nieco historii budynku na stronie I LO
Jezioro Drwęckie - pokajakowało by się tutaj. Bez wątpienia. Woda sprawia wrażenie czystej, teren zadbany, widoki malownicze.
To chyba szczyt zamku, na pierwszym planie budynki w okolicach przystani - tak nam wskazano "wie pan, kupa kamieni i staro wyglądają, to to jest chyba zamek" - odpowiedziała kobieta z wózkiem i z uśmiechem na moje pytanie.
"Kościół Niepokalanego Poczęcia zbudowano na
wzgórzu w centrum Ostródy. Dlatego budowla góruje nad miastem.
54-metrowa wieża jest widoczna z każdego miejsca Ostródy." napisano w nagłówku na stronie
I to w zasadzie tyle.