Monday, July 25, 2011

Tatry we mgle

Gliczarów Górny - wioska podhalańska z pięknym widokiem na tatry, którego wszakże w dniu kiedy tam byliśmy ... nie było widać, co zresztą jest widoczne na zdjęciach na których tatry są praktycznie niewidoczne ;-P

W Gliczarowie górnym jest kolonia - na tej kolonii jest mój starszy syn Mikołaj - po tygodniu bezrodzicielstwa, należało pociechę odwiedzić, tedy pojechaliśmy.
Przyznam że jechałem ze strachem - akurat na Podhalu z jednej strony mam do czynienia z tubylcami, którzy delikatnie mówiąc niewiele sobie do serca biorą przepisy ruchu drogowego a z drugiej z nagromadzeniem durniów z innych okolic Polski.
W efekcie mamy do czynienia z wysoka śmiertelnością pośród podróżujących tamtymi drogami.

Co omalże nie spotkało mnie - gdyż jakiś debil wyprzedzał autokar akurat wtedy gdy jechałem w przeciwnym kierunku, musiałem do zera zatrzymać auto, bo inaczej pisał bym ten post z kostnicy.
Taki los zresztą spotkał moją znajoma z pracy - pojechali z mężem odwiedzić dzieciaka na kolonii i .. dzieciak gdy wrócił nie miał już rodziców.

Najgorsze jest to że debil który jeździ za szybko i zagraża innym jest bardzo obrażony gdy się mu to wypomni!
taki jeden na moim osiedlu zwrócił mi uwagę że nie jesteśmy na "ty" gdy krzyknąłem za nim "gdzie się spieszysz?!" ... miał zresztą rację z gnojami na "ty" nie przechodzę.

Ale wróćmy do gór!




Jak mi ktoś powie co widziałem nie widząc i co jest za ta mgłą która fotografowałem? ... będę wdzięczny.

Widok z Gliczarowa Górnego na Południowy zachód i na północny zachód - panorama od południa do północy ... zachodu rzecz jasna.

10 comments:

krogulec14 said...

"Cieszę się że tu trafiliście, nawet sami nie wiecie jak cholernie się cieszę, bo ja towarzyski jestem i gaduła i ... chyba trochę grafoman. Przeto każdy kto zechce mnie posłuchać / poczytać jest mile widziany." - pasuje do mnie jak ulał.
Maciej, zdjęcia ciekawe, ale szkoda, że są wielkości... znaczka pocztowego...

ewarub said...

Nawet takie zamglone góry są piękne. Ja, człowiek z nizin, bardzo lubię się w nie zapatrzać (?) ;-)

makroman said...

krogulcze - Są rozdzielczości ekranu, czyli około 1150 na 500 pikseli - w sam raz do internetu - nie obciążają łączy, a po kliknięciu pokazują się na pełnym ekranie.

miło że się wstępniak podobał.

Ewo - ja mam w tej chwili pierwsze wzniesienie Karpat czyli Gorę Św. Marcina bez mała tuż za plecami. Wychowałem się na pagórach i między nimi, a i tak wciąż cieszą mnie z niesłabnąca siła.

Manitou said...

Ja też boję się tych debili drogowych i chyba też dlatego mało podróżuję samochodem. A chciałoby się do taki Tatr na przykład, choćby zamglonych...

rado said...

Jechać należy nie ze strachem, bo to zły doradca, ale uważnie. Na wszelki wypadek założyć, że wszyscy inni użytkownicy dróg to debile.

Tatry we mgle, czy bez mgły piękne. Piękne widoki miałbyś z góry, gdybyś się wspiął, albo wjechał (ja w taką pogodę zrobiłem na Kasprowym jedne z moich najlepszych fotek).

makroman said...

Wiesz Rado byłem u syna w odwiedziny na koloni, chciałem pobyć z nim, góry na mnie poczekają.

rado said...

Wiecznie czekać nie będą. No i mgła opadnie ;)

ikroopka said...

Wczoraj byłam w Rabce i mam przemyślenia na temat;
nie lubię odcinka Kraków-Myślenice, bo droga pozornie dobra, ale wymuszanie prędkości 70km/h co kilkaset metrów niemal na pewno nie jest sposobem na bezpieczną jazdę;(

A Tatry były wczoraj widoczne genialnie, ale nie zatrzymałam się nawet na jedno zdjęcie, taki był upał;(((

przemijanie said...

Chciałoby się wręcz rzec literacko;
od Hawrania po Osobitą ;-)
lecz na pewno jeszcze gdzieś tam w chmurach ukrywają się Beskidy z górującą nad nimi Babią Górą :-)

niestety nie posiadam fotki, która nadawałaby się do opisu :-(

ale podejmuję wyzwanie ;-)

makroman said...

Wkrótce wrzucę kilka panoram - będę wdzięczny za opis.