Tuesday, November 25, 2014

Kazimierz murowany

I tak jak w poprzednim poście - mało słów. Wobec miejsca tak niesamowitego jak Kazimierz Dolny (ten krakowski Kazimierz, także miejscem jest niesamowitym), większość słów, zwrotów, określeń i tak pozostaje niewspółmierna, a te oddające istotę miejsca nader łatwo uderzają w patos, emfazę czy górnolotność... nie dla mnie. Wolę zatem bez słów. Kolejny raz nie będzie też opisów - to była nasza podróż poślubna, nie krajoznawcza.












5 comments:

ikroopka said...

bez zbędnych słów zatem - Kazimierz piękny jest i basta:)

agulec said...

Miałam okazję być w tym roku i potwierdzam: jest piękny i nie ma co dyskutować na ten temat:)

DD said...

Co tutaj komentować?. Mnie to miasto zachwycałó i zachwycać będzie. Ach!

holka said...

Pięknie tam. Nie potrafię wybrać czy wolę drewniany czy murowany Kazimierz... zresztą po co wybierać :-)

makroman said...

A mówią ze gdzie dwóch Polaków tam trzy opinia, a tu proszę... jednomyślność jak za nieboszczki PZPR ;-)

ps. Następne będą podcienia