Saturday, August 18, 2012

Konserwacja

W kościele na Górze św. Marcina, oczywiście pod tymże samym wezwaniem, trwa konserwacja - cichutko rzućmy okiem, wpiszmy się w księgę i nie przeszkadzajmy.




6 comments:

ikroopka said...

I mogłeś zrobić zdjęcia, szczęściarz!
mnie ostatnio w kościółku w Szydłowie nie pozwolili;(

makroman said...

bo to taka umiejętność nabyta w czasie gdy bawiłem się w fotoreportarzowanie - wchodzisz i robisz zdjęcia, otwarcie ale nie afiszując się - 90% ludzi myśli wtedy że... masz do tego pełne prawo.

elvira said...

Dobrze, że odnawia się takie obiekty... Pozdrawiam wakacyjnie

Stradovius said...

Bo masz do tego pełne prawo Makromanie. Jedyne czego mogą Ci legalnie zabronić to użycia lapmy błyskowej; nie mają prawa zabraniać robienia zdjęć.

Swoją drogą jeszcze tydzień nie minął jak byłem na rowerze w Tarnowie i mam sporo przemyśleń...

makroman said...

Z tym prawem to tak na dwa razy. Obiekt jest sakralny i poniekąd... prywatny.

z drugiej strony, akurat tu proboszczowi zależy na turystach, bo potem z sążniście wypełnionymi księgami melduje się u odpowiednich decydentów i wyprasza pieniądze niezbędne na konserwacje.

Tojav said...

Po renowacji będzie pięknie. Pewnie tam wrócisz i zrobisz kolejne zdjęcia.